SPRAWOZDANIE POKOLĘDOWE 2008 I LICZENIE WIERNYCH

Umiłowani w Panu,
Siostry i Bracia!
Drodzy Parafianie!
Miniony rok przeżywaliśmy jako uczniowie Chrystusa, starając się jak najwięcej nauczyć od Mistrza oraz usiłując odpowiedzialnie wykorzystać każdą chwilę i każdy dar powierzony nam przez Boga. Podsumowując po kolędzie miniony rok myślimy o zadaniach, które były nam powierzone do wykonania w ciągu tych miesięcy, i o darach, które zostały nam ofiarowane dla pomnożenia i ubogacenia innych oraz siebie.
Bycie uczniem Chrystusa zakłada, że mamy się uczyć od Niego pięknego życia oraz pełnienia woli Ojca, który jest w niebie, a także pomnażania talentów otrzymanych od Boga. Rok Świętego Pawła, ogłoszony przez papieża Benedykta XVI, dał nam szczególną okazją do wspólnej zadumy nad tym, co to znaczy być uczniem Chrystusa. A ostatnie roraty dały nam możliwość pochylenia się nad listami Apostoła Narodów.
Znakiem naszego zasłuchania w naukę Pana Jezusa była także troska o katechizację dzieci i młodzieży. Z pewnością słyszymy różne opinie i poglądy - nagłaśniane przez media - o kryzysie katechezy w szkole, o odchodzeniu młodego pokolenia od Kościoła. Niestety, dostrzegamy to zjawisko również w naszym środowisku.
Dlatego prosimy rodziców o jeszcze większą troskę o udział młodego pokolenia w katechezie i o włączania się w prowadzone w parafii różnego rodzaju spotkania. Chodzi bowiem o to, aby wspólne oddziaływanie rodziców i całego Kościoła ukształtowało w umysłach dzieci oraz młodzieży taką hierarchię wartości, aby zawsze byli wierni Chrystusowi, a także aby byli dostrzegani w świecie jako Jego świadkowie i apostołowie.
Czymś typowym dla czasów, w których żyjemy, jest podróżowanie "za chlebem" lub dla poznania świata. Łączy się to z zagrożeniem zagubienia swojej tożsamości, ale i z szansą ewangelizowania świata przez dobrze uformowanych uczniów Chrystusa. Wielu biskupów Europy wprost mówiło o nadziei, jaką wiążą z przybywaniem do ich krajów wiernych z Polski. Wielu z tej racji wyrażało wdzięczność za postawę Polaków w nowym środowisku, za przykład modlitwy, pracy i ewangelicznego życia.
Aby tak było nadal, trzeba nam troszczyć się o to, aby wyjeżdżający z naszej Ojczyzny zabierali ze sobą różaniec, modlitewnik, adresy misji polskich za granicami kraju, bo to niewątpliwie pomaga zachować wierność Chrystusowi także w środowiskach ateistycznych lub zróżnicowanych religijnie.
Szczególną formą spotkań z Jezusem i uczenia się od Niego życia są sakramenty święte. W tym roku chrzest święty w naszej parafii przyjęło 111 dzieci. Radujemy się ich szczęściem i szczęściem ich rodziców oraz czujemy się odpowiedzialni za wspieranie ich na drodze wiary oraz ustawicznego poznawania Chrystusa i Kościoła.
Wobec nagłaśnianych faktów jednostkowych wystąpień z Kościoła, co miało miejsce również w naszej parafii, warto przypomnieć i tę prawdę, że przez chrzest jesteśmy raz na zawsze włączeni w Chrystusa i Jego Kościół. Tego faktu nie zmienią deklaracje o wystąpieniu z Kościoła, o apostazji, odrzuceniu wiary w Boga. Niezniszczalne znamię wyciśnięte przez ten sakrament na naszej duszy pozostaje znakiem rozpoznawczym na wieczność, a za to, co uczyniliśmy ze swoją przynależnością do Chrystusa, będziemy musieli odpowiedzieć.
Trzeba o tym pamiętać i strzec łaski wiary oraz przynależności do Chrystusa, ponieważ w świecie relatywizmu możemy z powodu lekkomyślności lub nieświadomie popełnić największy błąd swojego życia: utracić przyjaźń z Bogiem i nadzieję na szczęśliwą wieczność.
W minionym roku rozdano w naszej świątyni tysiące Komunii świętej. Świadczy to o pełnym przeżywaniu i kontemplacji Eucharystii przez wiernych oraz o czerpaniu siły i mądrości życia u źródła, jakim jest Jezus Chrystus.
Sakrament małżeństwa zawarło 47 par. Ufamy, że odpowiedzialnie wypowiadane słowa przysięgi małżeńskiej, wsparte troską o rozwijanie miłości pobłogosławionej przez Boga, pomnożą grono szczęśliwych i obecnych w życiu Kościoła rodzin.
W minionym roku zmarły 124 osoby z naszej wspólnoty parafialnej. Wszystkim, którzy przeżywają odejście najbliższych i przyjaciół, składamy wyrazy szczerego współczucia. Ze szczególną troską myślimy o tych, którzy odeszli z tego świata w okolicznościach tragicznych. Powierzamy ich Bożemu miłosierdziu i zachowujemy w szczególnej modlitewnej pamięci.
Znakiem naszej troski o Boże sprawy było bez wątpienia również to wszystko, co uczyniliśmy w naszej parafialnej świątyni. Jest tego wiele: coroczna troska o zieleń wokół kościoła, nowa ławka za kościołem i podstawa pod figurę św. Franciszka, nowe trzy zewnętrzne drzwi wejściowe do kościoła, nowe tabernakulum i nowy ołtarz w dolnym kościele oraz pokrywa na chrzcielnice w górnym kościele, 12 nowym okien w dolnych pomieszczeniach kościoła, 18 takich samych okien zostało zamurowanych, remont ubikacji przy bibliotece parafialnej, zamontowanie na kaloryferach 25 regulatorów ciepła, wymiana ponad 100 żarówek na energooszczędne i diodowe, odmalowana sala kominkowa.
W tym roku planowana jest wymiana okien w kościele, ponieważ przy większych deszczach obecne przeciekają. Będzie to wymiana tylu okien, na ile pozwolą nam możliwości finansowe: może jedno, a może nawet dwa. Witraże pozostaną bez zmian, bo są one oddzielnie zamontowane. Te i inne przeprowadzone i zaplanowane remonty oraz modernizacje mają nam ułatwić spotkanie z Bogiem oraz uczynić nasz kościół jeszcze godniejszym mieszkaniem dla Najwyższego.
Mamy nadzieję, że miła Bogu była także nasza troska poprzez Caritas Parafialną o potrzebujących: zarówno tych w parafii, jak i żyjących w naszym kraju i poza jego granicami - doświadczanych wojnami, kataklizmami, a zarazem otrzymujących wsparcie od nas, dzięki temu, że kierujemy się wyobraźnią miłosierdzia i wielkodusznie dzielimy się z innymi tym, co posiadamy.
Pan Jezus oddał swoje życie, abyśmy i my żyli pełnią łaski, blisko Boga. Następstwem tej prawdy jest nasza troska o dar życia każdego Bożego stworzenia, a zwłaszcza człowieka, za którego umarł Boży Syn. Wiele się dzisiaj mówi o szanowaniu przyrody, wyznacza się normy dotyczące emisji spalin, normy dotyczące połowu ryb albo ochrony nietoperzy. Miłośnicy zwierząt zauroczeni pięknem czworonogów są gotowi walczyć o ich prawa bardziej niż o prawa człowieka.
Tymczasem są środowiska, które oskarżają Kościół o to, że broni życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o to, że głosząc szacunek do ludzkiego życia, ukazuje Ewangelię jako drogę szczęścia i spełnienia każdego człowieka.
Naszym zadaniem jest otoczyć troską każde życie. Otoczyć troską tak skutecznie, aby rozwinęło się i wydało jak najwspanialsze owoce. Przewodnikiem na tej drodze może nam być bł. o. Józef Cebula OMI, którego 10. rocznicę beatyfikacji w tym roku obchodzimy. Jego postawa wobec wartości ludzkiego życia oraz przykład szacunku dla każdego człowieka, o czym możemy dowiedzieć się choćby z naszego parafialnego kalendarza, najlepiej ukazuje, co znaczy troszczyć się o życie, sprzyjać jego rozwojowi i pomagać w wydawaniu owoców dobra.
Bóg jest Panem czasu i Panem życia każdego z nas. Zawierzmy Mu z ufnością owoce minionego roku, aby swoją łaską zapewnił trwałość tego, co w naszych działaniach było najlepsze. Oddajmy Mu także zamiary i nadzieje nadchodzącego roku, wierząc, że światłem i mocą Ducha Świętego wesprze nas w naszych staraniach, wpisując je w dzieło budowania królestwa Bożego na świecie.
Prośmy Matkę Najświętszą, aby swoim orędownictwem wyjednała każdemu z nas łaski potrzebne do tego, aby jak Ona zawsze mówić Bogu "fiat" - "niech mi się stanie według słowa twego". Amen.
o. Proboszcz Tadeusz Kal OMI
|